lip 07 2010
Lucyna i Darek 3 lipca 2010
Po raz kolejny okazuje się, że świat jest bardzo mały… Koleżanka ze szkoły średniej, która dużo później okazała się siostrą mojego najlepszego mechanika znalazła mężczyznę swojego życia i wychodzi za mąż.
Historia oczywiście musi mieć szczęśliwe zakończenie… pełen luz, fotograf i zespól dobrze wybrany, pierwszy taniec wyćwiczony, Darek zdążył na czas ukończyć składanie Mini Morisa. Piękny zielony Miniak został przyozdobiony pasami racingowymi z białych margaretek i był gotowy do drogi – Pan Młody wracając z kwiaciarni zgubił tylko 2 płatki – więc wszystko było pod kontrolą ![]()
Motywem przewodnim imprezy był oczywiście Miniak, którym Państwo Młodzi pojechali korowodem do ślubu wraz ze swoimi przyjaciółmi z klubu miniaków ![]()
Wszyscy, którzy ich znają lub obejrzą zdjęcia zdadzą sobie sprawę, że Lucyna i Darek sa maniakami Mac-ów i Miniaków
![]()
A dla wtajemniczonych – na imprezach rządzi Londzin!
Wkrótce link do systemu do wszystkich zdjęć z imprezy dla posiadaczy hasła
i mozliwosc zakupienia odbitek


































































