Dowiedz się co zrobić,
aby mieć lepsze zdjęcia


Zapisz się na darmowy kurs emailowy:
Imię: *
Email: *
Akceptuję regulamin kursu
Zdjęcia Kasi i Pawła:
- reportaż
- plener





Otóz ;)
Kilka zdań od siebie.... jesteśmy bardzo zadowoleni że udało nam się Was "zdobyć" jako naszych fotografów w najważniejszym dniu naszego życia. Po wielotygodniowym przeglądaniu stron w necie i poszukiwaniu fotografa idealnego, okazało się, że moja bliska koleżanka dała mi namiar do Was i w sumie było to takie proste..... a ja tak długo szukałam ;) Zakochaliśmy się w Waszych pracach od pierwszego wejrzenia i od razu wiedzieliśmy że coś dobrego z tego będzie. Tak naprawdę to byliście pierwszą "insytucją" jaką zarezerwowaliśmy w związku ze ślubem, nawet data naszego ślubu była uzależniona od Waszego kalendarza, potem dopiero zaczęliśmy poszukiwać całej reszty na czele z Kościołem!

Co o Was myślimy.... myślimy bardzo dobrze o Was ;) Na naszym pierwszym spotkaniu w małej kawiarence w Pszczynie, Michał oblał się kawą, ale mimo to był uroczy, choć dość skryty i tajemniczy, za to Madzia była zarządzającą całą sprawą i pamiętam jak się zastanawialiśmy kto w końcu jest fotografem przewodnim ;) potem się okazało, że nie ma takiego i razem jesteście jak jeden cudny artysta ;)

jak się nam z Wami współpracowało..... nasza sesja ślubna była spokojna, nie mieliśmy fotografowanych przygotowań, czy błogosławieństwa, tylko samą ceremonię w Kościele i potem część imprezy w restauracji. Pamiętam że było naprawdę dużo stresu związanego z samym przejściem do ołtarza, wytrzymaniem bez płakania w czasie kazania, przebrnięcia przez przysięgę małżeńską (jak się okazało na żywo mówioną z pamięci....) etc.... a poza tym stresowałam się bardzo mocno tym, że chcę mieć genialne zdjęcia i jeśli coś zrobimy źle nie będziemy mogli tego powtórzyć. Okazało się, że wszystko minęło tak szybko, a my nie mieliśmy kompletnie czasu na jakiekolwiek pozowanie czy w ogóle myślenie że między czasie ktoś cały czas robi nam zdjęcia, a jednak link do prezentacji jaki dostaliśmy kilka dni później spowodował straszne wzruszenie i łzy radości zarówno u mnie, jak i u Pawła ;) Zastanawialiśmy się tylko kiedy Wy to wszystko tak zajebiście ujęliście....;P Te zdjęcia są po prostu przepiękne....
Natomiast nasza sesja w plenerze trwała od rana do nocy i była wyczerpująca dla wszystkich! Wiadomo, że wszyscy chcieli jak najlepiej i jak najwięcej więc praca była ostra, ale wspominamy ją bardzo mile. Nie robiliście nic na siłę, mieliśmy wrażenie, że to co proponujecie to właśnie to co my byśmy chcieli tylko nie do końca umieliśmy to wyrazić słowami.  Pomysły były bardzo trafione i myślę, że po części dlatego, że wcześniej korespondowaliśmy z Wami pisząc co byśmy chcieli i co lubimy na fotografiach.
Ja osobiście bardzo żałuję, że nie było już wieczór w Krakowie tyle czasu żeby wejść do fontanny......

czy polecamy.... polecamy wszystkim, nawet nieznajomym ;) ja polecam w pracy nawet pacjentom, których przecież nie znam:)
atmosfera..... była taka bardzo niestresująca i spokojna i przyjazna. Wszystko to, czego wymagająca para młodych może chcieć od swoich fotografów ślubnych u w Was z pewnością znajdzie. Jesteście młodzi, otwarci, zabawni, lubicie nowe wyzwania, nie ma haosu i szpanu - dla nas było rewelacyjnie.

Spełniliście nasze oczekiwania, choć czujemy niedosyt cudów jakie stworzyliście przy okazji naszego ślubu i z pewnością kiedyś się jeszcze spotkamy na innej sesji:) Po prostu - chcemy jeszcze:)
Wasz profesjnalizm.... ja nie jestem profesjonalistką w tej dziedzinie i trudno mi go oceniać, ale współpraca z Wami była przyjemnością, a wynik końcowy w postaci prezentacji, albumów, fotoksiążki jest jedną z najcenniejszych pamiątek naszego ślubu więc myślę że dla mnie jesteście profesjonalistami w 100% i to przez P :)

Efekt końcowy Waszej pracy..... no kurde ile można Was chwalić ;)

a nasi znajomi (rodzina) zazdroszczą nam..... i BARDZO DOBRZE :) bo jeszcze nie widziałam ślubnych zdjęć lepszych od Waszych!

no, to tyle - zgodę oczywiście wyrażamy i czekamy na nową stronkę.
pozdrawiamy Was serdecznie i przesyłamy Wam zdjęcia naszego kudłatego synka ;)

Kasia i Paweł - Kraków 2009